Aktualności

bł. Karolinka jest w naszej parafii.

Karolina Kózka zginęła jako młoda dziewczyna nie tyle nie chcąc oddać się cieleśnie rosyjskiemu żołdakowi, ale do śmierci broniąc wartości, które głosiła przez całe swoje krótkie życie. Bardzo oddana Chrystusowi, codziennie uczestniczyła w Eucharystii, idąc do kościoła odległego od domu rodzinnego o prawie 8 km. Wiele się modliła nie tylko w kościele, ale i w domu – do późnych godzin nocnych. Angażowała się w życie religijne swojej parafii prowadząc niektóre grup, zakładając Róże Różańcowe, sama będąc zelatorką. Była prawą ręką proboszcza w powstającej nowej parafii w Zabawie – oddalonej już tylko 2 km od domu. Pomagała innym dzieciom poznawać Boga przez naukę katechizmu, wspólne modlitwy, uczyła dzieci pisać. Wiele pracowała fizycznie w polu – mało urodzajnym w tym rejonie. Pracowała dla rodziny, ale i pomagała sąsiadom. W rodzinie pomagała wychowywać młodsze rodzeństwo.

Te wartości decydowały, że nie uległa żołnierzowi i zaborcy. Pozostała wierna wyznawanym wartościom aż do końca życia.

W 103 rocznicę śmierci bł. Karoliny tj. 18.XI. pielgrzymowaliśmy w 17 osób z naszej parafii do miejsca jej życia i złożonej ofiary.

Przyjechawszy do Zabawy, zwiedzaliśmy sanktuarium w którym w głównym ołtarzu pod mensą jest sarkofag z ciałem błogosławionej. W bocznej nawie znajduje się kaplica ofiar przemocy w której trwa całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu. Obok kościoła znajduje się pomnik ofiar wypadków drogowych, oraz samolot przypominający desant aliantów w pobliskiej miejscowości, z której wywieziono z Polski do zbadania na zachodzie elementy konstruowanej przez hitlerowców rakiety V-1. W kościele wysłuchaliśmy bogatej opowieści o życiu błogosławionej rodaczki – parafianki, a następnie udaliśmy się do pobliskiego Zalipia – malowanej wioski. Wróciliśmy następnie do Wał – Rudy – wioski w której mieszkała Karolinka. Zwiedziliśmy jej dom, od którego o 15.00 rozpoczęło się nabożeństwo drogi krzyżowej z udziałem wielu tysięcy ludzi – głównie młodych. Poszczególne stacje nabożeństwa prowadziły drogą Jej ostatniej kaźni, aż do miejsca śmierci. Po zakończeniu pojechaliśmy do sanktuarium na Mszę św. w czasie której nasza parafia otrzymała na ręce ks. Waldemara relikwie I stopnia bł. Karoliny. Piękna oprawa sprawowanej Eucharystii powodowała, że mimo późnych godzin i dalekiej drogi do domu wielu z naszych uczestników pielgrzymki nie chciało wyjść i pozostało na następującym nabożeństwie.

Błogosławioną patronkę Ruchu Czystych Serc mogliśmy uczcić w naszej parafii uroczyście witając w następny dzień w czasie każdej niedzielnej Eucharystii, całując jej doczesne szczątki umieszczone w pięknym relikwiarzu, które odtąd będą chlubą naszej parafii.

zdjęcia w galerii

xW.

Leave a Comment